
Lata 30 XX wieku, Włochy... Rozwój kina, motoryzacji i mody. Wybuch kobiecego seksapilu... A to wszystko w otoczce akcji rodem z Ojca Chrzestnego... Zapraszamy do rejestracji! |
|
| | Mieszkanie Irmelin Muertos, ostatnie pietro | |
| |
| Autor | Wiadomość |
|---|
Irmelin Muertos

Wiek: 25 Zawód: Agentka Pochodzenie: Chile Liczba postów: 57
 | Temat: Re: Mieszkanie Irmelin Muertos, ostatnie pietro Sob Lis 13, 2010 9:06 pm | |
| - Mogłam się tego spodziewać - westchnęła zabierając bezceremonialnie papierosa z jego ust. Sama się jeszcze zaciągnęła po czym zgasiła go w popielniczce. - Co do nowego sposobu zabawy...- zamruczała mu do ucha - Musielibyśmy zejść do piwnicy. Z pewnością nie chciałbyś siedzieć na krześle. Ja też nie. - uśmiechnęła się w sposób który wskazywał, że ma rację. Miała zdecydowaną rację. Ach...ciekawe kiedy dostanie nowe zadanie...nowa ofiara.. |
|  | | Alan Vince

Wiek: 28 Zawód: diler Pochodzenie: Irlandia Liczba postów: 51
 | Temat: Re: Mieszkanie Irmelin Muertos, ostatnie pietro Sob Lis 13, 2010 9:14 pm | |
| - Do piwnicy… - Powtórzył ściszając głos, który automatycznie dostosował się do tonu wypowiedzi dziewczyny. Zesznurował usta. - Fakt, to może nie być bezpieczne. Poza tym musiałbym wypuścić cię z rąk, a jednak to mi odpowiada. – Wymamrotał głosem jak gdyby zza grobu po libacji. Przesunął ręką bo jej udzie, zrzucając szlafrok i ukazując tym samym koronkową bieliznę.
|
|  | | Irmelin Muertos

Wiek: 25 Zawód: Agentka Pochodzenie: Chile Liczba postów: 57
 | Temat: Re: Mieszkanie Irmelin Muertos, ostatnie pietro Sob Lis 13, 2010 9:34 pm | |
| - Absolutnie - szepnęła przez chwilę patrząc w ciemne oczy Alana po czym wpiła się swoimi bladymi ustami w jego wargi. To nie wystarczyło. Poprawiła się tak, że teraz była na górze i miała władzę nad wydarzeniami. Fotele w jej mieszkaniu miały to zastosowanie, że oparcie można było rozsunąć. Dlatego też Vince mógł odczuć przez chwilę brak oparcia. Ugryzła go, delikatnie koniuszkiem języka wodząc po jego szyi by w końcu dotrzeć do ucha które też ugryzła ale w miarę delikatnie.
|
|  | | Alan Vince

Wiek: 28 Zawód: diler Pochodzenie: Irlandia Liczba postów: 51
 | Temat: Re: Mieszkanie Irmelin Muertos, ostatnie pietro Nie Lis 14, 2010 11:03 am | |
| A więc dostanie to, czego chciał. Jak zwykle. Powędrował rękami gdzieś po talii dziewczyny. Nawet nie zauważył, gdy za jego plecami zabrakło oparcia. Tracąc chwilowo równowagę, opadł bezwładnie na rozłożoną część fotela. Poddając się czystym rozkoszom zapewnianym przez kobietę, postanowił nie walczyć. W końcu Irmelin lubi mieć przewagę…
Deja vu. Ten sam zapach, ten sam smak. Czekolada wymieszana z mocnym akcentem alkoholu. Zsunął z jej śnieżnych ramion jedwabny szlafrok, dłońmi rozpoczynając wędrówkę po alabastrowych plecach. Szybkim, wyćwiczonym ruchem pozbył się górnej bielizny dziewczyny, łapiąc ją w tali i mocno przyciągając do siebie.
Wskazówki zegara wędrowały w jego głowie coraz głośniej. Czemu ma to męczące uczucie, że coś jednak się nie uda, że coś się stanie… Przecież mają jeszcze tyle czasu. A to jest zbyt ważne. Zbyt ważne by zlekceważyć i zatracić się zaraz przed tym, kiedy muszą być całkowicie trzeźwi i uważni.
Uniósł nieznacznie głowę by zbliżyć swoje usta do jej. Zawsze równie bladych i delikatnych jak reszta ciała, teraz podrażnionych i czerwonych.
|
|  | | Irmelin Muertos

Wiek: 25 Zawód: Agentka Pochodzenie: Chile Liczba postów: 57
 | Temat: Re: Mieszkanie Irmelin Muertos, ostatnie pietro Nie Lis 14, 2010 12:31 pm | |
| Całkiem podobnie jak trzy lata temu...tyle czasu, a wszystko rozkosznie takie samo w smaku, dotyku i powonieniu. Mało kiedy traciła głowę przy kontaktach z mężczyznami, co prawda nie było ich wielu. Wybierała tylko tych w których widziała potencjał...podobnie było ze sztuką w jej przypadku...Jak to się stało, że ktoś taki jak Alan Vince doznał zaszczytu jej pieszczot i bliskości? Nie wiedziała. - Historia lubi się powtarzać - mruknęła, gdy tą namiętną chwilę przerwał ostry dźwięk dzwonka telefonu. I to nie tego w salonie, o nie. To był telefon z sypialni. Zamarła z ustami przy szyi mężczyzny. Czarny telefon. Oznaczał tylko jedno. Ważną sprawę. Nieliczni dzwonili na gorącą linię. - Kurwa - syknęła wstając i łapiąc szlafrok założyła go na siebie. Zniknęła za drzwiami sypialni. Po jakiejś chwili wyszła wzburzona mierzwiąc sobie złociste włosy. - Zaraz wychodzimy - obrzuciła go taksującym spojrzeniem po czym zniknęła w swojej garderobie.
|
|  | | Alan Vince

Wiek: 28 Zawód: diler Pochodzenie: Irlandia Liczba postów: 51
 | Temat: Re: Mieszkanie Irmelin Muertos, ostatnie pietro Nie Lis 14, 2010 12:54 pm | |
| Dźwięk telefonu. Dziewczyna zamarła na chwilę, on także. Nie, nie, nie… kurwa. Wstała. Odprowadził ją beznamiętnie wzrokiem. Podniósł się i usiadł okrakiem przecierając rękoma twarz. Chyba jednak nie. Wparowała do salonu w nie najlepszym humorze. Alan trzymając jeszcze ręce na twarzy, osunął je nieznacznie, by podkrążonymi oczami spojrzeć na kobietę. „Zaraz wychodzimy”. Doprawdy? Dziewczyna zniknęła gdzieś w innym pokoju. Podciągnął rękaw czarnego swetra przyglądając się tarczy zegarka. - Mnie się nie śpieszy. – Wymamrotał pod nosem wstając i podchodząc do stolika, na którym stała szklanka jego whiskey. Opróżnił błyskawicznie jej zawartość. Wysunął z kieszeni spodni paczkę papierosów. Ostatni. Włożył go do ust i zapalił. - Masz zamiar powiedzieć mi o co chodzi? – Powiedział nieco głośniej, by usłyszała. - Jakiś cholerny zamach na arcyważnego asa? – Wymamrotał już ciszej sycząc do siebie pod nosem, pocierając przy tym jakąś kryształową figurkę zaciekawiony jej prawdziwością.
|
|  | | Irmelin Muertos

Wiek: 25 Zawód: Agentka Pochodzenie: Chile Liczba postów: 57
 | Temat: Re: Mieszkanie Irmelin Muertos, ostatnie pietro Nie Lis 14, 2010 4:00 pm | |
| Spieszyła się mamrocząc pod nosem przekleństw. Wyjmowała ubrania z szafy i zaraz je rzucała na podłogę. - Gdzie to jest... Znalazła w końcu to co trzeba, w końcu mając iść z Vince'm na spotkanie nie chciała się zbytnio wyróżniać. Elegancka kobieta i niedbale ubrany mężczyzna. Skrzywiła się zakładając typowo męskie ubranie w którym nie powinna się wyróżniać. Przyjrzała się w lustrze. Dwie wypukłości rzucały się w oczy. - Vince! - krzyknęła szybko zdejmując marynarkę i koszulę. W dłoniach dzierżyła już płótno, które przykładała do piersi. Przynajmniej do czegoś się przyda. Była wytrącona z równowagi dwoma rzeczami. Przerwano jej iście przyjemną sytuację po drugie telefon z Valdorff Hospital Center. - Chodźże tu! |
|  | | Alan Vince

Wiek: 28 Zawód: diler Pochodzenie: Irlandia Liczba postów: 51
 | Temat: Re: Mieszkanie Irmelin Muertos, ostatnie pietro Nie Lis 14, 2010 5:01 pm | |
| Odwrócił głowę gdy usłyszał swoje nazwisko. - Idź Vince, jesteś najlepszym dizajnerem. – Wymamrotał pod nosem, powolnym, leniwym ruchem kierując się do pomieszczenia, skąd dochodził głos dziewczyny. - Idę. –Odwarknął przywoływany po raz wtórny. Doskonale jest wiedzieć, gzie się człowiek śpieszy. Wszedł do garderoby przyglądając się dziewczynie z nieprzekonaniem. Uniósł jedną brew marszcząc przy tym kilka zmarszczek mimicznych. - Nie przebiorę się za kobietę, jeżeli o to chodzi. – Zironizował. Podszedł do niej, umieścił papierosa w ustach i złapał za jeden koniec płótna. Dosyć ostrożnie (o ile ostrożnym może być Vince) próbował pomóc dziewczynie. - Po co ta maskarada?
|
|  | | Irmelin Muertos

Wiek: 25 Zawód: Agentka Pochodzenie: Chile Liczba postów: 57
 | Temat: Re: Mieszkanie Irmelin Muertos, ostatnie pietro Nie Lis 14, 2010 5:15 pm | |
| - Pomyślałam o kilku rzeczach. Będą nas opisywali jako dwóch mężczyzn, a nie kobietę i mężczyznę. Lepiej żeby nas ze sobą nie kojarzyli - mówiła szybko okręcając się - Ciaśniej poproszę. Potem muszę się wstawić w kilku miejscach, gdzie będę musiała odbyć mało przyjemne rozmowy. Nie martw się po swojej akcji będziesz wolny.- spięła płótno i zaczęła kompletować na sobie ubranie. Podeszła do toaletki i zaczęła zaczesywać włosy w koński ogon który zmienił się koka. - Dobrze, że jest ciemno - mruknęła pakując do pudełka szpilki i rudą perukę. - Nie pytaj po co. - dodała widząc minę Alana. - Dobra, mam wszystko...idziemy - narzuciła na siebie płaszcz a na głowę gustowny kapelusz. Nienawidziła przebierać się za mężczyznę...Nie było nic bardziej uwłaczającego dla kobiety. Otworzyła drzwi od sypialni żeby Marlow mógł wyjść. Wyłączyła telewizor i czekała tylko na Alana. |
|  | | Alan Vince

Wiek: 28 Zawód: diler Pochodzenie: Irlandia Liczba postów: 51
 | Temat: Re: Mieszkanie Irmelin Muertos, ostatnie pietro Wto Lis 16, 2010 4:15 pm | |
| - No tak, w razie czego to mi skopią dupę. – Uśmiechnął się uroczo kwitując z ironią słowa dziewczyny. Przyglądając się jak kobieta pośpiesznie szykuję się do wyjścia, nawet o nic nie pytał. Najwidoczniej nie było czasu na żadne wyjaśnienia. Zmierzał tylko pytającym wzrokiem każdy jej ruch. - Ja po „swojej akcji” będę wolny, naturalnie, ale ty będziesz musiała jeszcze dostarczyć walizkę do właścicielki kasyna. –Powiedział przyglądając się swojej ręce, w której trzymał papierosa. - Przebierzesz się jakoś czy coś… Na pewno znajdziesz czas. – Puścił jej oczko z istnie złośliwym uśmieszkiem i ruszył za nią do wyjścia.
|
|  | | Irmelin Muertos

Wiek: 25 Zawód: Agentka Pochodzenie: Chile Liczba postów: 57
 | Temat: Re: Mieszkanie Irmelin Muertos, ostatnie pietro Wto Lis 16, 2010 9:32 pm | |
| - Niestety żadnej walizki nie będę dostarczała kochanie - odparła zamykając drzwi od domu na klucz. - Mam dwa miejsca które muszę odwiedzić...hmm...nawet mógłbyś mi towarzyszyć o ile nie masz ambitniejszych planów - uśmiechnęła się jak to tylko Muertos potrafi - Nadgodzinny ze mną Ci wynagrodzę - dodała z dziwną figlarnością (?) w głosie. Opuścili kamienice tylnym wyjściem które było rzadko używane. |
|  | | | | Mieszkanie Irmelin Muertos, ostatnie pietro | |
|
Similar topics |  |
|
| | Permissions in this forum: | Nie możesz odpowiadać w tematach
| |
| |
| |
|